browser icon
Używasz niezabezpieczonej wersji przeglądarki internetowej . Należy zaktualizować przeglądarkę!
Korzystanie z przestarzałej przeglądarki sprawia, że komputer nie jest zabezpieczony. Proszę zaktualizować przeglądarkę lub zainstaluj nowszą przeglądarkę by bezpieczniej, szybciej i przyjemniej doświadczać użytkowania.

Tarnowskie Góry

do galerii Picasa

Tarnowskie Góry

Już od jakiegoś czasu Erynia miała ochotę na czarnego pstrąga, a właściwie na Sztolnię Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach. Kiedy jednak dotarliśmy do Tarnowskich Gór, niestety, ‚pstrąg wyszedł’, a właściwie nie wyszedł bo Sztolnia była „w konserwacji”. Za to, jeszcze przed dojazdem do sztolni, zatrzymaliśmy się przy Tesco w celach jak najbardziej merkantylnych (‚kasodaj’) i wylądowaliśmy w jednym z najładniejszych tarnogórskich kościołów. Był to Kościół Przemienienia Pańskiego. Udało nam się go obejrzeć bo był sprzątany, nawet wpuszczono nas na chór. Kościół rzeczywiście jest bardzo interesujący architektonicznie, wygląda również na nieźle zarządzany.
Równie ‚nieźle zarządzany’ jest drugi z ciekawych tarnogóskich obiektów Zamek Tarnowice Stare zakupiony i wyremontowany przez właściciela firmy Art-Reno z Zabrza.
Przed dotarciem do Zamku zatrzymały nas dwa kościoły parafii rzymskokatolickiej pod wezwaniem św.Marcina Biskupa i Wyznawcy, oba zamknięte. Jeden, piętnastowieczny, służący za kaplicę cmentarną, w remoncie konserwatorskim (‚usprawiedliwiony’). Drugi zamknięty standardowo (‚nieusprawiedliwiony’) – ale patrząc przez przeszklone drzwi, nic ciekawego.
Za to gdy już dotarliśmy do Zamku to było czym oczy nacieszyć.
Zamek Tarnowice Stare

Peugeot

Dużo czasu i umiejętności włożono w jego restaurację i mimo, że z oryginalnych ruchomości zamkowych pozostało tylko jedno okucie schodowe to wyposażenie sal ekspozycyjnych potrafi wzbudzić podziw. Można tam obejrzeć stare i stylizowane meble, detale meblowe – okucia – i części drzwiowo okienne (zamki, klucze), narzędzia rzemieślnicze a nawet wyposażenie pasieki. Na placu za Zamkiem, w miejscu przygotowanym do odbudowy stało nawet parę powozów – w tym jeden Peugeot. Powołana Fundacja Kompleks Zamkowy Tarnowice Stare we współpracy z Urzędem Miasta Tarnowskie Góry zamierza prowadzić zajęcia Zamkowej Akademii Kultury i Sztuki. Coś podobnego widzieliśmy w Dion, niestety, jak słyszeliśmy, z powodów finansowych zajęcia nie są czymś stałym.
Zawiedzeni brakiem czarnego pstrąga, po zwiedzeniu Zamku, skierowaliśmy się do Muzeum Starej Kopalni Srebra. Opis samej kopalni możemy pominąć gdyż wyśmienicie jest ona przedstawiona na stronie muzeum. Można tam nawet odbyć wirtualną wycieczkę po podziemiach ale nie zastąpi to jednak osobistego odczucia atmosfery podziemi, po których oprowadza prawdziwy górnik. Przed wejściem do kopalni, jako wprowadzenie, zwiedzający oglądają świetnie przygotowany pokaz multimedialny. Na zewnątrz kopalni można podziwiać skansen maszyn i pojazdów przemysłowych.
Po takich eskapadach przyszedł czas na maleńkie co nieco.
tarnogórski Rynek

tarnogórski Rynek

Postanowilismy zajrzeć na Rynek – całkiem niczego sobie, chociaż Erynia psioczyła na zasmarkanie reklamami. A przy Rynku znaleźliśmy Akira Sushi – suszi wyśmienite i tanie. Na dodatek, z okazji Dnia Kobiet, Erynia została poczęstowana winem śliwkowym. Po daniu głównym, deser postanowiliśmy sobie sprawić w zachwalanym Wiśniowym Sadzie, kawiarni bez strony w internecie, bez reklamy i billboardów – a wszyscy ją znają. W końcu: „Dobry towar sam się reklamuje”. A sama kawiarnia urządzona jest prosto, w starym domu, który wykorzystano od piwnic po strych. I to wykorzystano bardzo dobrze, może trochę pustawo i siermiężnie ale nastrojowo i smacznie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.