browser icon
Używasz niezabezpieczonej wersji przeglądarki internetowej . Należy zaktualizować przeglądarkę!
Korzystanie z przestarzałej przeglądarki sprawia, że komputer nie jest zabezpieczony. Proszę zaktualizować przeglądarkę lub zainstaluj nowszą przeglądarkę by bezpieczniej, szybciej i przyjemniej doświadczać użytkowania.

2017

patrz: Muzeum Śląskie

Muzeum Śląskie
2017-01-31


 
Katowice są „prawie pod nosem”. Erynia tu pracuje, W. czasami robi zakupy a tak jakoś się nie składało, chociaż Muzeum Śląskie nas ciągnęło.
W końcu jednak i na nie przyszedł czas.
 
patrz: Orle Gniazda: Olsztyn

Olsztyn pod Częstochową
2017-03-05


 
Tak nam, od jakiegoś czasu, po głowie chodził Szlak Orlich Gniazd. W. doszedł do wniosku, że najlepiej zacząć od „gniazda” najdalszego – Olsztyna pod Częstochową.
Niestety splot wypadków przerwał nam zwiedzanie tego szlaku na jakiś czas.
 
 
patrz: Trewir

Trewir
2017-04-21

Długi „łikend” majowy, z powodu zmiany pracy przez Erynię, trochę przesunął nam się na kwiecień i przez to mogliśmy udać się w trochę dłuższą trasę. Do miejsca bazowego musieliśmy przejechać przez Niemcy więc Erynia rzuciła okiem na mapę i oko padło na Trewir.
patrz: Luksemburg

Luksemburg
2017-04-22


 
Najprostsza droga z Trewiru do Francji wiedzie przez Luksemburg, a ponieważ i jego stolica jest na liście UNESCO to, tym razem, W. nawet niespecjalnie pomstował.
 
W kolejny dzień, wraz z Naszą Francuską Rodziną pojechaliśmy odwiedzić parę ciekawych miejsc w południowej Belgii.
patrz: Trapiści z Orval i zamek w Bouillon

Orwal i Bouillon
2017-04-23

A później już sami oglądaliśmy Charleville-Mézières i Sedan we Francji.
patrz: Charleville-Mézières

Charleville-Mézières
2017-04-24

patrz: Sedan

Sedan
2017-04-24


I znowu przekroczyliśmy granicę by w Belgii trochę pochodzić po schodach i jaskini. A dnia następnego skusił nas francuski gotyk i pozostałości wojenne. Kolejnego dnia wahadło znowu
patrz: Dinant

Dinant
2017-04-25


patrz: Szampański gotyk

gotyk, cmentarze i twierdza
2017-04-26

skierowało nas do Belgii.
Odwiedziliśmy Walonię.
patrz: Crupet i Durbuy

Crupet i Durbuy
2017-04-27


W końcu przyszedł i czas na degustację oryginalnego szampana. Wybraliśmy Reims bo była w nim również katedra z listy UNESCO.
patrz: Reims i szampany

Reims
2017-04-28

Na tym zakończyliśmy pobyt we Francji i ruszyliśmy do Brukseli, by z powodu Praw Murphiego, po spacerze po mieście, zrezygnować z pozostałych, planowanych miejsc w Belgii
patrz: Bruksela i nasz przyjaciel Murphy

Bruksela
2017-04-29

i odwiedzić Akwizgran przed czasem.
patrz: Akwizgran

Akwizgran
2017-04-30


Kolejnym regionem, który odwiedziliśmy, były okolice Bolesławca, nie planowane lecz nie mniej ciekawe ze względu na istniejące tam zamki i pałace.
patrz: Okolice Bolesławca

Okolice Bolesławca
2017-05-01

Przedłużoną majówkę zakończyliśmy wizytą w Bolesławcu i w paru zrujnowanych kościołach.
patrz: Bolesławiec, fajans i ruiny

Bolesławiec
2017-05-02


 
 
 
 
patrz: Mała Panew

Mała Panew
2017-06-25


W ramach wyskoków „łikendowych” postanowiliśmy trochę popływać. Padło na kajaki, na Małej Panwi.
 
Przedłużając sobie wolne pod koniec kolejnego tygodnia ruszyliśmy w okolice Ziemi Kłodzkiej i jej pogranicze polsko-czeskie. Przy okazji zahaczyliśmy i o Opolszczyznę.
patrz: od Adršpachu do Kudowy

od Adršpachu do Kudowy
2017-06-30

patrz: Kuks

Kuks
2017-07-01

patrz: Czaszki, papier i bursztynowa komnata

Czaszki, papier i bursztynowa komnata
2017-07-02


Wychodzi nam na to, że rok bez odwiedzenia Węgier jest rokiem straconym. Nie chcąc go więc tracić wzięliśmy jeden dzień wolnego i wyskoczyliśmy w okolice Tokaju. Odwiedziliśmy nasze ulubione winnice i Erdőbénye. Następnie obejrzeliśmy Mezőkövesd.
patrz: Trzy winnice i wioska

Trzy winnice i wioska
2017-07-14

patrz: Mezőkövesd

Mezőkövesd
2017-07-15

By wracając zahaczyć o Regéci Vár.
patrz: Regéci Vár

Regéci Vár
2017-07-16


Nadeszła długo wyczekiwana chwila – wakacje! Tym razem żadna palma nam nie odbiła, więc wsiedliśmy
patrz: Kolejny 'Biały Gród'

Biełogradczik (Белоградчик)
2017-08-24

w Drakula i pojechaliśmy w dobrze nam znanym południowo-wschodnim kierunku. Na rozgrzewkę zajrzeliśmy do Bułgarii, w jej część północno-zachodnią.
patrz: 900km przez Turcję do…

trasa przez Turcję
2017-08-24,-25


 
 
 
 
 
A dalej 1400km, w tym 900km przez Turcję, do wspomnienia po wielkim imperium Hetytów – ich stolicy Hattuszy
patrz: Hattusza (Hattuşa)

Hattusza (Hattuşa)
2017-08-25


 
i świątyni Yazilikaya, by w końcu dotrzeć do Kapadocji
patrz: Yazılıkaya i targ bydła

Yazılıkaya
2017-08-26

patrz: Kapadocja – balony i nie tylko

Kapadocja: Göreme, Ortahisar, Çavuşin
2017-08-27


i trochę się po niej powłóczyć. Następnie wstąpiliśmy pooglądać
patrz: Karawanseraje i Avanos

Karawanseraje i Avanos
2017-08-28

efekt megalomanii Antiocha I i przekroczywszy Eufrat
patrz: Nemrut Dağı

Nemrut Dağı
2017-08-30

wjechaliśmy do Mezopotamii.
patrz: Şanlıurfa – miasto

Şanlıurfa
2017-08-31

Obejrzawszy dwa muzea w Urfie (Şanlıurfie) pojechaliśmy na południe ku granicy Syryjskiej do biblijnego Harranu.
patrz: Muzea w Urfie i Harran

Muzea w Urfie i Harran
2017-09-01