browser icon
Używasz niezabezpieczonej wersji przeglądarki internetowej . Należy zaktualizować przeglądarkę!
Korzystanie z przestarzałej przeglądarki sprawia, że komputer nie jest zabezpieczony. Proszę zaktualizować przeglądarkę lub zainstaluj nowszą przeglądarkę by bezpieczniej, szybciej i przyjemniej doświadczać użytkowania.

Czarnogóra

Boka Kotorska i Herceg Novi

Dzień pechowy dla W. Najpierw opracował trasę na Dubrownik z uwzględnieniem drugiego promu przez Bokę Kotorską (możliwość wskazywał GPS oraz papierowa mapa Czarnogóry). W tym jednak miejscu Erynia wyraziła swe wątpliwości, gdyż mimo usilnych starań, nie mogła znaleźć żadnych informacji na temat drugiego promu w internecie. A, jak wszystkim dzieciom wiadomo, jeżeli czegoś nie ma w internecie, to znaczy, że nie istnieje. Kropka. Tymczasem W., mimo lekkich (bo widoki … Kontynuuj czytanie »

Wstaw komentarz

Cetinje i Jezioro Szkoderskie

Był to dzień nie znalezionych miejsc. Wybraliśmy się dzikim świtem około 8. do Cetinje, dawnej stolicy Czarnogóry. GPS zgłupiał — Czarnogórcy budują drogi szybciej niż GPS jest je w stanie zaktualizować — żeby tak w Polsce… Droga była malownicza ale i szybka. Cetinje zaskoczyło nas niską zabudową centrum z wieloma ciekawymi willami – wygląda jak zwyczajne, prowincjonalne miasteczko. Dalej było już trochę gorzej. Co prawda muzeów jest … Kontynuuj czytanie »

Wstaw komentarz

Kotor i Perast

Jadąc do Kotoru, spodziewaliśmy się takiej „trochę większej” kopii Budvy czy Ulcinja. Miło się rozczarowaliśmy. Zaraz za najdłuższym tunelem jaki W. przejechał samochodem, zatrzymaliśmy się przy starym (tak na oko z przełomu XVIII/XIX-go wieku) cmentarzu. I tu Erynia stwierdziła, że to pierwsze widoki od Albanii, które naprawdę ją ruszyły. Po obejrzeniu cmentarza ruszyliśmy w kierunku Starego Kotoru. Parking przy twierdzy (0,70€/h) można było ominąć ale o tym … Kontynuuj czytanie »

2 komentarze

Budva

Kolejnym etapem naszej drogi stała się Budva. Nie zamierzaliśmy zwiedzać nowego miasta – nie nasze klimaty – za to stare miasto jak najbardziej. Przy okazji, rzuciliśmy okiem z góry na Świętego Stefana i jakoś ta wyspa ciągle nie przypadała nam do gustu. Przed Budvą Erynia stwierdziła, że przewodnik po Czarnogórze sugerował monaster Podostrog (miał znajdować się na obrzeżach Budvy) jako ciekawą propozycję na spędzenie popołudnia. Nie wiemy jak często ten … Kontynuuj czytanie »

Wstaw komentarz

Stary Bar i Petrovac

Kolejnym miejscem na naszej drodze był Bar, a właściwie Stary Bar – bez skojarzeń. Pić nie dawali, za to ruin za parę euro można sobie było pooglądać do woli. Rzecz jasna, znalazł się ktoś do pobrania opłaty parkingowej (2€). Stara zabudowa ciekawa była o tyle, że W. znowu wpadł w amok fotograficzny. Erynia stwierdziła, że po Albanii już nic jej nie rusza i towarzyszyła W. w upale wielkim, nawet niespecjalnie … Kontynuuj czytanie »

5 komentarzy

Ulcinj

Do Ulcinj zawiódł nas przewodnik, reklamujący to miasto jako najbardziej orientalne w całej Czarnogórze, nazywane wręcz „Małym Stambułem”. Znowu się przekonaliśmy, że nie należy do końca ufać przewodnikom. A może byliśmy zbyt rozpuszczeni dzikimi albańskimi plażami? Na miejscu nie chciało nam się długo czekać, więc nastawieni na wyższe ceny daliśmy się złapać, na dwie noce, na kwaterę za 25€/noc daleko od Starego Miasta i plaż, za to z szutrowym dojazdem i bez … Kontynuuj czytanie »

4 komentarze