browser icon
Używasz niezabezpieczonej wersji przeglądarki internetowej . Należy zaktualizować przeglądarkę!
Korzystanie z przestarzałej przeglądarki sprawia, że komputer nie jest zabezpieczony. Proszę zaktualizować przeglądarkę lub zainstaluj nowszą przeglądarkę by bezpieczniej, szybciej i przyjemniej doświadczać użytkowania.

Macedonia

Zatoka Kości i św.Naum

  W końcu trzeba było pożegnać się z Ochrydą i ruszyć dalej. Zanim jednak dotarliśmy do Albanii, zahaczyliśmy jeszcze o Zatokę Kości. Pani w informacji turystycznej polecała nam bardzo „muzeum na wodzie”. Początkowo sądziliśmy, że chodzi o jakieś muzeum związane z rybami czy historią rybołówstwa. Nieco się pomyliliśmy. Z daleka, można było pomyśleć, że przenieśliśmy się do luksusowego kurortu na Bali (ten kolor wody!). Tylko wyposażenie chat nieco bruździło – okazało … Kontynuuj czytanie »

2 komentarze

Ochryda i Struga

Do Ochrydy dojechaliśmy częściowo płatną, częściowo autostradą (40MKD). Po drodze mijały nas piękne samochody, których kierowcy nie dostrzegali piękna otoczenia. A góry i przełęcze były śliczne. Zresztą nie tylko przełęcze — na bliższych Ochrydzie miejscach postojowych udało nam się kupić miód ‘z wysokich borów’ — chyba spadziowy (200MKD/0.5l) — i kasztanowy (240MKD/0,5l). W. oczywiście musiał kupić zioła na herbatki (150MKD). Tak zaopatrzeni dotarliśmy do Ochrydy. Przy wjeździe do centrum miasta … Kontynuuj czytanie »

5 komentarzy

Tetovo

Tetovo wygląda na najbardziej albańskie miasto w Macedonii – ponad połowa mieszkańców to Albańczycy. Jednak nie to było przyczyną naszej wizyty w tym mieście. Byliśmy ciekawi Meczetu Paszy zwanego nie bez przyczyny kolorowym. No i był, ale o tym później. Wystartowawszy późną porą spod kanionu Matki, szukaliśmy w Tetovie noclegu. Przed centrum Hotel Dinamika za 40€, w centrum inny za 60€, i dopiero przy wyjeździe z miasta Hotel Emka za 35€, za to z wielką wanną … Kontynuuj czytanie »

2 komentarze

Skopje i kanion Matka

Skopje to chyba najdziwniejsze miasto, jakie zwiedziliśmy. Budowa goni remont. Niby jest kryzys, a stawiane są tu potężne budynki (nie)użyteczności publicznej, o arcyordynaryjnej urodzie. I nie tylko budynki, ale również pomniki i to w takiej ilości, że Skopje można nazwać miastem pomników. Na samym głównym placu (rzecz jasna Placu Macedonii), jest ich chyba z siedem. W okolicy jeszcze więcej. A wszystko to jako realizacja celów rządzącej partii. Przywódcy Macedonii … Kontynuuj czytanie »

Wstaw komentarz

Serbia i Macedonia

4500km po Bałkanach (1) W drogę wyjechaliśmy, jak zwykle wieczorem, wybierając pośród wielu dróg, drogę przez Słowację, Węgry i Serbię. Nocą przejechaliśmy trasę aż do Serbii, tak że do samego Belgradu nie działo się nic godnego uwagi.Za to w stolicy wypatrzyliśmy mały targ tuż przy trasie — Rolnicze Targowisko “Dusanovac”. No może nie był on taki mały. Odruchowo skręciliśmy, parkowanie, wymiana 10 euro w pobliskim kantorze i idziemy „zaszaleć” … Kontynuuj czytanie »

1 komentarz