browser icon
Używasz niezabezpieczonej wersji przeglądarki internetowej . Należy zaktualizować przeglądarkę!
Korzystanie z przestarzałej przeglądarki sprawia, że komputer nie jest zabezpieczony. Proszę zaktualizować przeglądarkę lub zainstaluj nowszą przeglądarkę by bezpieczniej, szybciej i przyjemniej doświadczać użytkowania.

kopalnie

Bochnia

Od czasu do czasu (czytaj: raz na kilka lat) również i W. trafia na przegląd (zdrowotny). Ten konkretny trafił się w sobotę rano w Krakowie. Cóż było czynić z tak pięknie rozpoczętym dniem? Mieliśmy pochodzić po Krakowie, odwiedzić Kazimierz, może uliczki starego miasta ale… W. musiał coś wymyślić i tak cichutko zaproponował: “A może by tak do Bochni?”. Czemu nie – tam nas jeszcze nie było. No to pojechaliśmy i dotarliśmy tam, … Kontynuuj czytanie »

4 komentarze

kopalnia Guido

Wiele razy, przejeżdżając przez Śląsk, mijaliśmy drogowskazy kierujące na zabytkowe kopalnie „Luiza” i „Guido” w Zabrzu. I w końcu (Erynia) zdecydowaliśmy, że już najwyższy czas! Niestety „Luiza” przyjmie gości dopiero w połowie 2015r., ale „Guido”, według słów przewodnika dzierżąca palmę najgłębszej kopalni-muzeum w Europie, jest czynna i przyjmuje gości z całego świata. Ponieważ i gościnność ma swoje ograniczenia, więc i do „Guido” należy się zarejestrować dzwoniąc na numer ze strony kopalni – co … Kontynuuj czytanie »

Wstaw komentarz

Bratysława i okolice

Erynia wymyśliła sobie jakiś czas temu odwiedzenie stolicy Słowacji – Bratysławy. A jak już to wymyśliła to zaraz potem doszła do wniosku, że jest to w sumie takie małe miasteczko i jak już się jest w Bratysławie to trzeba by odwiedzić Wiedeń. Niemały wpływ na tę decyzję miał węgierski kolega z jej pracy, który na hasło “Bratysława” niemiłosiernie się skrzywił i rzekł: “ale tam nic nie ma”. Erynia postanowiła to sprawdzić osobiście. … Kontynuuj czytanie »

2 komentarze

Tarnowskie Góry

Już od jakiegoś czasu Erynia miała ochotę na czarnego pstrąga, a właściwie na Sztolnię Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach. Kiedy jednak dotarliśmy do Tarnowskich Gór, niestety, ‘pstrąg wyszedł’, a właściwie nie wyszedł bo Sztolnia była “w konserwacji”. Za to, jeszcze przed dojazdem do sztolni, zatrzymaliśmy się przy Tesco w celach jak najbardziej merkantylnych (‘kasodaj’) i wylądowaliśmy w jednym z najładniejszych tarnogórskich kościołów. Był to Kościół Przemienienia Pańskiego. Udało nam się go … Kontynuuj czytanie »

Wstaw komentarz

Kotlina Kłodzka

Ostatni przejazd autostradą – póki jeszcze bezpłatna – i odbicie na południe w kierunku na Nysę. Miasto przejechaliśmy szybko, chociaż chcieliśmy rzucić okiem na twierdzę to jakoś się nam do oczu nie rzuciła. Spróbujemy kiedyś jeszcze raz, może przy okazji obejrzymy całe miasto. W Kotlinie pierwszym punktem trasy był Złoty Stok z jego kopalnią złota. W. już kiedyś tam był i uznał, że Erynia powinna zejść pod ziemię… … Kontynuuj czytanie »

5 komentarzy

Kaczyka i malowane monastery

Do Suczawy dojechaliśmy z Cricovej jednym ciągiem. Mieliśmy co prawda pewne plany co do zwiedzania Starego Orhei (Orheiul Vechi) ale Mołdawska ‘uprzejmość’ zniechęciła nas do dłuższego tam pobytu – może kiedyś… W efekcie pozostały nam mołdawskie leje – nie do wymiany, poza Mołdawią. A szkoda – moglibyśmy dokupić jeszcze mołdawskiego wina, a tak zostały na „następny raz”. Kilka godzin przespaliśmy pod Suczawą, przy ruinach wyglądających na super-wielką … Kontynuuj czytanie »

2 komentarze

Inkerman i Bałakława

Nazwa „Inkerman” historykom kojarzy się z Wojną Krymską, enologom z winem o nienajlepszej reputacji, a nam będzie kojarzyć się z kamieniołomami. W Inkermanie poszukiwaliśmy Monasterskiej Skały, gdzie (zgodnie z nazwą) można zwiedzić monastery wykute w skale. Pierwszy z monasterów, św.Klemensa, został założony w VIII wieku przez bizantyjskich uchodźców. Nad klasztorami, na skale znajdują się ruiny twierdzy Kałamita (Kalamita). Twierdza początkowo miała ochraniać port handlowy księstwa Mangupskiego, później przeszła … Kontynuuj czytanie »

Wstaw komentarz

Sandomierz i okolice

Przedłużyliśmy sobie jeden z weekendów lipca i Erynia miała okazję spełnić jedno ze swoich marzeń – obejrzeć Sandomierz i jego okolice. Na początek – zakwaterowanie, niedaleko zamku, na ulicy Zamkowej, blisko Rynku, najstarszy hotel w Sandomierzu i to “widać, słychać i czuć”. Standard bardzo niski ale wart jest tej ceny. Po zakwaterowaniu poszliśmy w miasto. Sandomierz, znany z pewnego filmu o księdzu detektywie, jest znacznie ciekawszy niż droga z plebanii … Kontynuuj czytanie »

Wstaw komentarz

Dolny Śląsk (1)

Południowe rejony Dolnego Śląska, do niedawna były regionem szczycącym się gęstą siecią połączeń kolejowych. Najpierw trakcję elektryczną, jak na trasie Wrocław—Sobótka—Świdnica–Wałbrzych, wywieźli jako zdobycz wojenną, Rosjanie, a następnie, już w póżniejszym okresie, wykończyli ją komuniści – przez brak nakładów na remonty i inwestycje. Gwoździem do trumny był rozwój motoryzacji usprawiedliwiający “pilniejsze potrzeby gmin”. W efekcie, w wielu miejscach, po kolei pozostały już tylko wspomnienia ciuchci jadącej 12km/godz. … Kontynuuj czytanie »

4 komentarze

Pieskowa Skała, Ojców i Ogrodzieniec

W ramach wyskoków w najbliższe okolice przyszedł czas na Orle Gniazda. Mimo tłoku turystów udało nam się znaleźć trochę miejsca na zrobienie paru zdjęć. Nie można też było sobie odmówić obejrzenia muzeum. Na parkingu przy Zamku pokazano nam poziom wody jaki osiągnął Prądnik przy jednej z powodzi, pouczające co może zrobić mała rzeczka. Dolina, przez nią wyrzeźbiona, ukazała wśród drzew ostaniec – … Kontynuuj czytanie »

Wstaw komentarz