Opisujemy nasze podróże we dwoje:
„chłopak, z którym jestem”…, „dziewczyna, z którą jestem”…
…i Ja („Ona”) lub Ja („On”).
Ale w końcu co to ma za znaczenie?! – po prostu My.

A to my i nasze drogi.
Uwaga! podróżowanie to „straszna” choroba. 😉
A oto jej efekty po… kilkunastu latach. Trochę nas nosiło.