browser icon
Używasz niezabezpieczonej wersji przeglądarki internetowej . Należy zaktualizować przeglądarkę!
Korzystanie z przestarzałej przeglądarki sprawia, że komputer nie jest zabezpieczony. Proszę zaktualizować przeglądarkę lub zainstaluj nowszą przeglądarkę.

stolica

Budapeszt

Wyjechaliśmy z domu około 1:50 bo W. nie lubi jeździć w dzień. Na Słowacji lało – i to chyba od dawna, bo wiele pól stało pod wodą – i dlatego nie wstąpiliśmy do Vac, tylko od razu pojechaliśmy do Budapesztu. Budapest Hostel przywitał nas wymeldowującą się polską wycieczką. Miła Pani recepcjonistka mówiąca głównie po niemiecku, oprócz węgierskiego oczywiście, poprosiła o pomoc „młodszą … Kontynuuj czytanie »

6 komentarzy

Skopje i kanion Matka

Skopje to chyba najdziwniejsze miasto, jakie zwiedziliśmy. Budowa goni remont. Niby jest kryzys, a stawiane są tu potężne budynki (nie)użyteczności publicznej, o arcyordynaryjnej urodzie. I nie tylko budynki, ale również pomniki i to w takiej ilości, że Skopje można nazwać miastem pomników. Na samym głównym placu (rzecz jasna Placu Macedonii), jest ich chyba z siedem. W okolicy jeszcze więcej. A wszystko to … Kontynuuj czytanie »

Wstaw komentarz

Mołdawia

Od początku planowaliśmy powrót przez Mołdawię z pominięciem Naddniestrza. Naczytaliśmy się trochę ostrzeżeń na różnych forach internetowych i doszliśmy do wniosku, że nie musimy być aż tak odważni. W Rumunii spotkaliśmy Polaków, którzy pogratulowali nam rozsądku. Jeden z nich wracał w czerwcu z Krymu via Tyraspol. Panowie celnicy odebrali mu paszport i pokazali (w centymetrach) ile banknotów powinien dostarczyć by otrzymać dokument … Kontynuuj czytanie »

2 komentarze

Praga

Firma wysłała W. na delegację w okolice Pragi. Erynia aż zawyła z nadziei na odwiedzenie stolicy Czechów. Nie można jej było zawieść. Wyjechaliśmy w czwartek tak by „obowiązki” załatwić w piątek, a weekend przeznaczyć na zwiedzanie. Oczywiście nie obyło się bez przygód na starcie. Po przejechaniu 50 km zaczęło lekko padać, a wycieraczki odmówiły posłuszeństwa. Sprawdziliśmy bezpieczniki, były w porządku, a wycieraczki nie działały. … Kontynuuj czytanie »

2 komentarze

Serbia i Macedonia

4500 km po Bałkanach (1) W drogę wyjechaliśmy, jak zwykle wieczorem, wybierając pośród wielu dróg, drogę przez Słowację, Węgry i Serbię. Nocą przejechaliśmy trasę aż do Serbii, tak że do samego Belgradu nie działo się nic godnego uwagi. Za to w stolicy wypatrzyliśmy mały targ tuż przy trasie — Rolnicze Targowisko „Dusanovac”. No może nie był on taki mały. … Kontynuuj czytanie »

1 komentarz

Litwa

Litwa – to cała epopeja. Odwiedziliśmy ją parę razy, w końcu było blisko, a granicy brak. Bardzo ciekawy kraj. Gdy jedzie się drogą to widać inne niż w Polsce, rozmiary i rozmieszczenia wsi. Przy drogach, zazwyczaj, jest pusto, a wokół, co górka to parę budynków – i to cała wieś. Miasta były bardziej zwarte. – Druskienniki Druskienniki – kurort wypoczynkowy ze … Kontynuuj czytanie »

1 komentarz