browser icon
Używasz niezabezpieczonej wersji przeglądarki internetowej . Należy zaktualizować przeglądarkę!
Korzystanie z przestarzałej przeglądarki sprawia, że komputer nie jest zabezpieczony. Proszę zaktualizować przeglądarkę lub zainstaluj nowszą przeglądarkę by bezpieczniej, szybciej i przyjemniej doświadczać użytkowania.

od Pieskowej Skały do Tenczynka

do galerii Google+

Pieskowa Skała

W ostatni dzień zwiedzania Polski z Daro rzuciliśmy okiem na parę miejsc położonych bliżej Chrzanowa. Pierwszym z nich był zamek Pieskowa Skała. Pogoda piękna, ludzi jeszcze niewiele, z przyjemnością weszliśmy na zamek i zwiedziliśmy, w niezbyt wielkim towarzystwie, pomieszczenia zamkowe. Ciekawe, że ‘papucie’ filcowe były wymagane tylko do adidasów. Niestety we wnętrzach zdjęć robić nie było można – prawo gospodarza. Po drobnym spacerze po piętrach przyszedł czas na spacer po lesie, krótki, aż do maczugi Herkulesa. Ostaniec nie zrobił zbyt wielkiego wrażenia na Daro, na nas też mniejsze niż poprzednim razem.
do galerii Google+

Czerna


Kolejnym ciekawym miejscem miał być Ojców wraz z Kościołem Na Wodzie ale tu już były tłumy tak wielkie, że nie było nawet gdzie zaparkować. Ponieważ chodzenie po Ojcowie w tłumie jest niezbyt ciekawe W. ruszył w kierunku Karmelu w Czernej. Byliśmy tam już kiedyś a tym razem chcieliśmy pokazać Daro kalwarię, oczywiście oprócz samego klasztoru. Spacer po lesie dał nam wszystkim chwilę odpoczynku, kolejną po Ślęży. Przy okazji W. musiał potestować marketing mnichów – nie było nic o Karmelu w języku rosyjskim, mnich przy kasie także nie mówił w tym języku.
do galerii Google+

Tenczynek

Jeszcze tylko omycie przy źródle Eliasza i ruszamy w kierunku Tenczynka, zamku znajdującego się w Rudnie.
Tutaj spacer potrwał dłużej. Co prawda zamek jest ciągle w trakcie restauracji ale już oprowadza po nim, stylowo przebrana przewodniczka i udziela wyczerpujących informacji o zamku i o rodzie Tęczyńskich. Ze szczególnym uwzględnieniem śmierci ostatnich potomków tego rodu. Z ciekawostek które sami żeśmy dostrzegli była mnogość amonitów w skałach odnawianego muru. Szczególnie dużo było ich przy bramie, którą przekroczyliśmy z zamiarem poszukania regionalnego piwa produkowanego przez regionalny Browar Tenczynek. Na szczęście, mimo sobotniego popołudnia, we wsi Tenczynek sklep był czynny i dobrze zaopatrzony we wszystkie piwa produkowane przez pobliski browar.
Po zakupach przyszedł czas na obiad. I wybraliśmy znowu karczmę Zagroda, mimo że W. nie udało się przekonać kucharza do wyrzucenia oleju z kuchni do warsztatu samochodowego, ale W. nie rezygnuje tak łatwo – może się w końcu uda przywrócić smaki staropolskie w kuchni, która według przemiłej Pani Menadżer, ma dążyć ku doskonałości.

Poprzedni
Następny

2 odpowiedzi na od Pieskowej Skały do Tenczynka

  1. Pudelek

    Zamek w Pieskowej Skale jest częścią Muzeum na Wawelu, a więc zakaz robienia zdjęć łamie polskie prawo! Gospodarzem w tym momencie jest de facto społeczeństwo… Uwielbiam polskie przepisy, które urzędnicy radośnie ignorują.

    • W.

      Ostatnimi czasy słowo “społeczeństwo” się trochę zdewaluowało…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.