browser icon
Używasz niezabezpieczonej wersji przeglądarki internetowej . Należy zaktualizować przeglądarkę!
Korzystanie z przestarzałej przeglądarki sprawia, że komputer nie jest zabezpieczony. Proszę zaktualizować przeglądarkę lub zainstaluj nowszą przeglądarkę.

wykopaliska

Symferopol, Rybaczie i Sudak

Pierwszym postojem na Krymie był Symferopol – stolica Autonomicznej Republiki Krymu. Do tego miasta przyciągnęły nas 2 rzeczy: rezerwat archeologiczny Neapol Scytyjski oraz „staryj gorod” – dawna dzielnica tatarska, miejsce do której lepiej po zmroku się nie zbliżać. Co prawda, niektórzy mieszkańcy odradzali nam wizytę nawet w dzień, ale ciągotki archeologiczno-spelunkowate przeważyły… Obejrzeliśmy meczet i pobieżnie najbliższe mu uliczki. Ich stan był, delikatnie rzecz ujmując, … Kontynuuj czytanie »

Wstaw komentarz

Nei Pori, Tempi, Dion i Xanti

Coby dochować tradycji, nie mogliśmy sobie odpuścić greckiego targu. Po uzgodnieniu z rezydentką terminu w jakim targ się odbywa wybraliśmy się do Nei Pori. W. nie lubi jeździć „głównymi” drogami więc mieliśmy okazję wyhamowywać gwałtownie przed stadem kóz przechodzących przez drogę, a również pogadać z pszczelarzem przy przydrożnej pasiece. W końcu dotarliśmy na targ. Było na nim „prawie” wszystko: ubrania, ryby, owoce, przyprawy, jubilerka, oliwa, oliwki, słodycze…, a nawet króliczki. Zrobiliśmy … Kontynuuj czytanie »

Wstaw komentarz

Sandomierz i okolice

Przedłużyliśmy sobie jeden z weekendów lipca i Erynia miała okazję spełnić jedno ze swoich marzeń – obejrzeć Sandomierz i jego okolice. Na początek – zakwaterowanie, niedaleko zamku, na ulicy Zamkowej, blisko Rynku, najstarszy hotel w Sandomierzu i to „widać, słychać i czuć”. Standard bardzo niski, ale wart jest tej ceny. Po zakwaterowaniu poszliśmy w miasto. Sandomierz, znany z pewnego filmu o księdzu detektywie, jest znacznie ciekawszy niż droga z plebanii na posterunek. … Kontynuuj czytanie »

Wstaw komentarz