browser icon
Używasz niezabezpieczonej wersji przeglądarki internetowej . Należy zaktualizować przeglądarkę!
Korzystanie z przestarzałej przeglądarki sprawia, że komputer nie jest zabezpieczony. Proszę zaktualizować przeglądarkę lub zainstaluj nowszą przeglądarkę.

Muggia

 
Na ten dzień Erynia zaplanowała Muggię, sugerując przepłynięcie Zatoki Triesteńskiej (wł. Golfo di Trieste) stateczkiem i powrót tą samą drogą. W. właściwie nie miał nic przeciwko takiej trasie, ale znalazł serwis Dacii na początku Muggii więc logiczniejszym rozwiązaniem było podjechanie tam autkiem. Po paru kilometrach zajechaliśmy pod serwis i Erynia zaczęła ćwiczyć swój włoski-samochodowy. Sama była zdziwiona jak dobrze jej to szło. Poczekaliśmy parę minut i mechanik z testerem podpiął się pod komputer samochodowy, poprosił by otworzyć maskę i powiedział: „to jest przyczyna problemów” pokazując na wężyk odpięty od złączki – po zacisku tylko ślad pozostał. Mechanik wcisnął wężyk na złączkę, założył dwie trytytki, skasował wszystkie błędy (nawet ten którego się nie udaje normalnie skasować, bo czujnik wody w paliwie jest fabrycznie spieprzony), życzył nam szerokiej drogi i zaprosił do kasy. Trochę z duszą na ramieniu spytaliśmy o cenę i usłyszeliśmy „tak na kawę dla mechanika”. No to W. (sknera jeden), potraktował to poważnie, wysupłał ostatnie drobne i powiedział, że będzie na trzy kawy, dla was wszystkich (w kasie były jeszcze dwie osoby). Pośmialiśmy się, podziękowali i pojechaliśmy dalej do centrum Muggii.
do albumu zdjęć

Muggia

W. zaparkował na płatnym parkingu pod ziemią i pod miastem, i poszliśmy pooglądać panoramy portu z okolic zamku. Do samego zamku (Castello di Muggia) wejść się nie dało z powodu muzealnego poniedziałku. Z podobnych przyczyn ominęło nas muzeum archeologiczne (było czynne, ale od 10. do 12.), z kolei sami odpuściliśmy sobie park archeologiczny (Il Parco Archeologico di Muggia Vecchia) – trzeba to będzie kiedyś dooglądać… W zamian poszliśmy poszwendać się po starówce i porcie. Muggia jest chyba najbardziej bałkańskim miastem we Włoszech, nic dziwnego – w końcu jest jedynym włoskim miastem położonym na półwyspie Istria, rzut beretem od granicy ze Słowenią. Jej historia, jak to na Bałkanach, jest mocno zakręcona. W dużym skrócie, zaczęło się od warownej wioski (Il Castelliere di Elleri) na wzgórzu 7 czy 8 wieków przed Chrystusem. Pięć wieków później, teren zajęli Rzymianie. Po upadku zachodniego Cesarstwa Rzymskiego przewinęli się Ostrogoci, Lombardowie, Bizancjum, Awarowie oraz, uff…, Frankowie. W końcu, w 931 r. król włoski Hugo z Arles podarował Muggię patriarchom Akwilei. Około roku 1000., rozwinęło się nowe osadnictwo, przy wybrzeżu dookoła „Mandracchio” – starego portu, obecnie używanego przez motorówki i mniejsze jachty. Mandracchio jest z czterech stron osłonięty kamienicami, połączony z morzem wąskim przesmykiem, a i to niebezpośrednio, bo przez marinę dla jachtów i kutrów rybackich. W 1420 r. miastem zarządzała wenecka Serenissima i władała nim aż do drugiej połowy XVIII w., kiedy to miasto przejęli Habsburgowie. Wciąż można znaleźć weneckie ślady pod postacią lwów na ścianach budynków, między innymi na ratuszu przy placu Marconiego.
Po I wojnie światowej miasto stało się częścią królestwa Włoch, zaś po II wojnie weszło w skład tak zwanego Wolnego Terytorium Triestu – strefy „A”, zarządzanej przez siły angloamerykańskie. Strefa „B”, zajmująca sąsiedni fragment półwyspu Istria nad Zatoką Triesteńską, była zarządzana przez Jugosłowian. W 1954 r. doszło do przejęcia wyżej wyżej wzmiankowanych stref przez Włochy i Jugosławię. Granica między strefami pozostała i odpowiada obecnej, między Włochami a Słowenią. Tyle, że po wejściu obu krajów do Unii Europejskiej straciła na znaczeniu.
Szwendanie się po miasteczku cokolwiek wkurzało W., bo którą drogą by nie poszedł, lądowaliśmy pod gelateriją Jimmy. Jak los tak chce to ulegliśmy jego namowom i zeżarliśmy te lody – były nawet dobre. Ten dar losu wyczerpał już nasz czas w Muggii i mogliśmy wyruszyć dalej.
poprzedni
następny

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.